Polska telewizja
Od kilku miesiecy posiadamy polska telewizje - pare kanalow (Tvn24, ITvn, Polsat2), ktore zamowil moj maz. Niewiele ale zawsze cos:)
I musze wam sie przyznac ze po pierwszej radosci jaka mnie ogarnela gdy uslyszalam jezyk polski na swoim telewizorze przyszlo rozczarowanie:( Cokolwiek bysmy sobie nie wlaczyli - wszedzie polityka. Gadajace glowy na kazdym kanale, przepychanki slowne, ktorych nie rozumielismy (bo nie bylismy na biezaco) afery polityczne za ktorymi nie nadazalismy, skecze polityczne, ktore nas nie smieszyly, bo nie jarzylismy kontekstu. I w ogole przygnebienie wiejace z ekranu, codziennie zle wiadomosci, klocacy sie poslowie, biedni ludzie, ktorym zalalo gospodarstwa itd. Stwierdzilismy wiec ze skoncentrujemy sie moze na programach rozrywkowych, ale i na tym polu spotkalo nas rozczarowanie. Kuba Wojewodzki to jakis totalny wariat, a jego talk show to jakas parodia, bo jak mozna zapraszac kogokolwiek do swojego programu jesli nie dopuszcza sie go do glosu???? Nie wiem naprawde dlaczego ludzie zgadzaja sie przychodzic - tylko po to by pozwolic zrobic z siebie idiote i zostac wysmianym publicznie. Program ten wywoluje jedynie moje rozdraznienie i ogolne zdegustowanie. Myslalam, ze Szymon Majewski bedzie lepszy ale to tez niestety przerost formy nad trescia. Wiadomosci, ktore staramy sie ogladac wypelnione sa po brzegi komentarzami politycznymi, i jest to przyznam szczerze dla nas troche meczace i dolujace. Spodobal mi sie natomiast bardzo serial Magda M. bo przez lato lecialy powtorki, ale niestety wraz z koncem lata skonczylo sie i to:( Jedyny talk show, ktory mnie ciekawi to Miasto Kobiet. Z przyjemnoscia obejrzelismy sobie Sopot, zwlaszcza, ze moj brat robil tam dzwiek :)
Wiem ze moja opinia opiera sie na bardzo malej probce polskiej telewizji, wiec nie jest zbyt obiektywna, ale z przykroscia musze przyznac ze milej spedza nam sie czas ogladajac amerykanska TV. Wiele mozna jej zarzucic, oj wiele! ale przynajmniej nie mam ochoty sie powiesic po spedzeniu paru godzin przed telewizorem. Kiedys na poczatku wysmiewalam sie strasznie z tego dziwnego wrecz entuzjazmy amerykancow, tej ich radosci, energii, ekscytacji, ktora prezentuja w kazdym niemalze programie, ale o dziwo przyzwyczailam sie juz do tego, a tego wlasnie brakuje polskiej telewizji. Nie pomagaja kretynskie komentarze Wojewodzkiego i totalnie zakrecone pomysly Majewskiego. Mimo wszystko ciesze sie jednak, ze moge zobaczyc co dzieje sie w Polsce, szkoda tylko ze nie dzieje sie zbyt dobrze, to mnie bardzo smuci:(
I musze wam sie przyznac ze po pierwszej radosci jaka mnie ogarnela gdy uslyszalam jezyk polski na swoim telewizorze przyszlo rozczarowanie:( Cokolwiek bysmy sobie nie wlaczyli - wszedzie polityka. Gadajace glowy na kazdym kanale, przepychanki slowne, ktorych nie rozumielismy (bo nie bylismy na biezaco) afery polityczne za ktorymi nie nadazalismy, skecze polityczne, ktore nas nie smieszyly, bo nie jarzylismy kontekstu. I w ogole przygnebienie wiejace z ekranu, codziennie zle wiadomosci, klocacy sie poslowie, biedni ludzie, ktorym zalalo gospodarstwa itd. Stwierdzilismy wiec ze skoncentrujemy sie moze na programach rozrywkowych, ale i na tym polu spotkalo nas rozczarowanie. Kuba Wojewodzki to jakis totalny wariat, a jego talk show to jakas parodia, bo jak mozna zapraszac kogokolwiek do swojego programu jesli nie dopuszcza sie go do glosu???? Nie wiem naprawde dlaczego ludzie zgadzaja sie przychodzic - tylko po to by pozwolic zrobic z siebie idiote i zostac wysmianym publicznie. Program ten wywoluje jedynie moje rozdraznienie i ogolne zdegustowanie. Myslalam, ze Szymon Majewski bedzie lepszy ale to tez niestety przerost formy nad trescia. Wiadomosci, ktore staramy sie ogladac wypelnione sa po brzegi komentarzami politycznymi, i jest to przyznam szczerze dla nas troche meczace i dolujace. Spodobal mi sie natomiast bardzo serial Magda M. bo przez lato lecialy powtorki, ale niestety wraz z koncem lata skonczylo sie i to:( Jedyny talk show, ktory mnie ciekawi to Miasto Kobiet. Z przyjemnoscia obejrzelismy sobie Sopot, zwlaszcza, ze moj brat robil tam dzwiek :)
Wiem ze moja opinia opiera sie na bardzo malej probce polskiej telewizji, wiec nie jest zbyt obiektywna, ale z przykroscia musze przyznac ze milej spedza nam sie czas ogladajac amerykanska TV. Wiele mozna jej zarzucic, oj wiele! ale przynajmniej nie mam ochoty sie powiesic po spedzeniu paru godzin przed telewizorem. Kiedys na poczatku wysmiewalam sie strasznie z tego dziwnego wrecz entuzjazmy amerykancow, tej ich radosci, energii, ekscytacji, ktora prezentuja w kazdym niemalze programie, ale o dziwo przyzwyczailam sie juz do tego, a tego wlasnie brakuje polskiej telewizji. Nie pomagaja kretynskie komentarze Wojewodzkiego i totalnie zakrecone pomysly Majewskiego. Mimo wszystko ciesze sie jednak, ze moge zobaczyc co dzieje sie w Polsce, szkoda tylko ze nie dzieje sie zbyt dobrze, to mnie bardzo smuci:(


mój zbiór cytatów

