Sfefrulek
Jesli dziwi Was tytul to juz spiesze z wytlumaczeniem. To termin, ktory wymyslilysmy z moja przyjaciolka Beata jak jeszcze bylysmy nastolatkami. Okresla on stan totalnego wyczerpania fizycznego jak i psychicznego z naciskiem na ten ostatni, objawia sie ogolnym zniecheceniem, rozleniwieniem, brakiem checi do robienia tego co powinno sie w danej chwili robic. Po prostu jest sie sfefranym jesli nie ma sie sil na nic i nawet ci sie nie chce mowic o tym.
Jesli wiec ktores z was nie ma na nic ochoty i gadac mu sie nie chce i jest jakis ogolnie rozwalony to po prostu jest sfefrany!
I wlasnie ja dzis jestem w takim stanie. Robota czeka - sprzatanie i gotowanie i milion innych rzeczy ktore zaplanowalam dzisiaj robic a ja czuje ze nie mam sil ruszyc tylka. Wypilam nawet kawe zeby odpalic ale moj organizm cos nie reaguje na kofeine dzisiaj:( Postanowilam sie wiec pozalic bo co innego mi pozostalo:)
Czy was tez czasami ogarnia taka niemoc??? Ja mam okresy straszniej aktywnosci kiedy robie piec rzeczy na raz i latam po chacie jakbym miala motorek w tylku. Ale czasami nie jestem w stanie ruszyc palcem - nic mnie nie boli, nie jestem niby chora a jednak czuje sie totalnie zdechla. Najgorsze jest to ze psychicznie tez siadam i wszystko wydaje mi sie jakies bezsensowne.
Dosyc tego smecenia - nikomu nie chce sie czytac marudzenia tym bardziej ze jest absolutnie bezpodstawne:)
Ponoc ..."Człowiek ma w życiu albo wymówki, albo wyniki" a "Praca ciała koi zmęczenie umysłu" wiec ruszam do roboty tym bardziej ze wlasnie obudzila sie moja kruszynka:)
Pozdrawiam wszystkich sfefranych - jutro bedzie lepiej!
Jesli wiec ktores z was nie ma na nic ochoty i gadac mu sie nie chce i jest jakis ogolnie rozwalony to po prostu jest sfefrany!
I wlasnie ja dzis jestem w takim stanie. Robota czeka - sprzatanie i gotowanie i milion innych rzeczy ktore zaplanowalam dzisiaj robic a ja czuje ze nie mam sil ruszyc tylka. Wypilam nawet kawe zeby odpalic ale moj organizm cos nie reaguje na kofeine dzisiaj:( Postanowilam sie wiec pozalic bo co innego mi pozostalo:)
Czy was tez czasami ogarnia taka niemoc??? Ja mam okresy straszniej aktywnosci kiedy robie piec rzeczy na raz i latam po chacie jakbym miala motorek w tylku. Ale czasami nie jestem w stanie ruszyc palcem - nic mnie nie boli, nie jestem niby chora a jednak czuje sie totalnie zdechla. Najgorsze jest to ze psychicznie tez siadam i wszystko wydaje mi sie jakies bezsensowne.
Dosyc tego smecenia - nikomu nie chce sie czytac marudzenia tym bardziej ze jest absolutnie bezpodstawne:)
Ponoc ..."Człowiek ma w życiu albo wymówki, albo wyniki" a "Praca ciała koi zmęczenie umysłu" wiec ruszam do roboty tym bardziej ze wlasnie obudzila sie moja kruszynka:)
Pozdrawiam wszystkich sfefranych - jutro bedzie lepiej!
mój zbiór cytatów

Komentarze: 8
Witaj Asiu ,
chyba kazdy ma taki dni . Ja miałam akurat wczoraj - nagromadziło się kilka spraw , zyje na wysokich obrotach , dwoje dzieci też robi swoje , czasem mam juz dość ale jak wiadomo TO mija :) .Po burzy zawsze wychodzi słońce :).
Własnie oglądałam JAK ZWYKLE pierwsze zdięcia i jestem pod wrazeniem nowego programu przeglądania zdięć . Jak sądze to zasługa Wiesia , wygląda - oglada się fajnie .
Pozdrawiam Agnieszka z Bielska - Białej.
napisał(a)
aga200575, 17 październik, 2006 17:55
Witam cię Asiu!
tutaj Maja z Nowej Rudy, niemalże codzień przeglądam twojego bloga i podziwiam zdjęcia i te z Polski i te obecne, ale tak jak piszesz też ostatnio dopadła mnie sfefrulacja.
Nie chce mi się dosłownie nic, może też przez problemy dnia codziennego, przez to że marzę o wielu rzeczach i sprawach a wiem że tego tak szybko nie osiągnę a przynajmniej w Polsce i może stąd ten mój sfefrulkany humor.
A nieraz rzeczywiście tak jak mówisz to jest tak jakbym miała motorek w pupie i robię wszystko i nawet to co nie potrzeba.
Tymczasem pozdrawiam cię i twoją rodzinkę i życzę ci abyś zawsze miała siłę aby wszystko przezwyciężyć nawet sfefrulkowanie czego sobie również życzę
Maja z Nowej Rudy
napisał(a)
maja, 18 październik, 2006 03:09
hej Asiu!Chciałam ci powiedzieć ze masz prześliczną córeczke.Ale tak szczerze to musze powiedzieć że tamta przeglądarka do zdjęc mi sie bardziej podobała.A chciałam jeszcze zapytać o to w jakim wieku twoja córcia powiedziała pierwszy raz "mama"? I czy to było jej pierwsze słowo?
napisał(a)
Anonimowy, 23 październik, 2006 10:16
Hej Asiu.Chciałam powiedzieć ze tamta przeglądarka do zdjęc podobała mi sie bardziej.I chciałam cie jeszcze zapytać kiedy twoja córcia powiedziała pierwszy raz "mama"?I czy to było jej pierwsze słowo czy?
napisał(a)
Emila, 23 październik, 2006 10:37
Czesc Emilia!
Moj maz chcialby wiedziec czemu ci sie nie podoba ta nowa przegladarka - bo on uwaza ze to udoskonalenie, zwlaszcza ze dzieki niej moze o wiele szybciej umiescic zdjecia na blogu.
A jesli chodzi o Maycine mowienie to najpierw chyba zaczela mowic dada i baba a dopiero pozniej gdzies tak w 7 miesiacu powiedziala mama ale nie wiedziala w zadnym z tych przypadkow co mowi. Dopiero od niedawna kojarzy ze ja to mama i jak mnie zobaczy to mowi: mama.
Pozdrawiam
napisał(a)
Joanna M. Rozmiarek, 23 październik, 2006 13:26
No nareszcie Aśka, bo już myślałam, że jestem nienormalna (albo, że Ty jesteś nienormalna;) Ale całe szczęście, wszystko z nami ok, standardowy, okresowy dołek :)
napisał(a)
aww, 23 październik, 2006 15:22
Moim zdaniem to tamta przeglądarka była duzo fajniejsza bo mozna było w powiekszeniu oglądac tylko te zdjecia które sie chciała a tu trzeba wszystkie.A tak pozatym to dużo dłużej trzeba czekać.Ale róbcie tak jak wam jest wygodniej.
napisał(a)
Emila, 24 październik, 2006 10:24
aby obejrzec tylko wybrane zdjecia nalezy kliknac na "Exit" gdy pojawi sie pierwsze zdjecie i wtedy widzi sie miniaturki zdjec w danym albumie
napisał(a)
Wes Kalinowski, 24 październik, 2006 21:14
Dodaj komentarz
<< z powrotem